Okay.
Tak jakby pierwszy post na blogu będzie z moim rysunkiem. Chcę go dodać bo ma po prostu bardzo ciekawą historię.
Pewnej nocy miałam sen. Zwykły czarno-biały sen, ale był inny niż reszta.
Wszystkie postacie, rzeczy, miejsca - wszystko było w czarno-białe, koronkowe wzorki.
Obudziłam się nie wiedzieć czemu ok. 00:00. I gdy przypomniałam sobie jaki miałam dziwny sen, od razu nabrałam natchnienia.
Rysowałam rysunek do ok. 2:00 w nocy. Gdy skończyłam od razu położyłam się spać. Rysowałam na zwykłej białej kartce, zwykłym czarnym cieńkopisem.
Rysunek nie jest idealny. Mimo wszystko jestem z niego dumna i jest jednym z moich ulubionych.
♠♥♣♦
Po jakimś czasie postanowiłam narysować jeszcze jeden podobny rysunek. Tym razem nie była to sowa, a mapa świata.
Dodaję oba.
Pozdrawiam. 💦
~ Ola
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz